Malowanie czy barwienie?
Dziś barwiłam, a może malowałam pisanki?Użyłam typowych barwników do jajek, 5 kolorów, ciepła woda i ocet. Każde jajko zanużyłam w kolorach, a na wieszchu kładłam kolejne zanużone tylko częściowo. Taka zabawa daje dużo frajdy i niesamowite efekty, również na dłoniach malarza ;). Zerknijcie na moje zdjęcia z efektami takiej zabawy. Życzę wam równie udanych eksperymentów.






Komentarze
Prześlij komentarz